Eduards Visnakovs o grze w reprezentacji Łotwy

2013-11-18 | 16:00 | Drukuj | Liczba odsłon:

Do 15 listopada Reprezentacja Łotwy przygotowywała się do sparingowego meczu z Irlandią. Już po raz drugi powołanie na zgrupowanie kadry otrzymał napastnik Widzewa, 23-letni Eduards Visnakovs, który zgodził się odpowiedzieć na kilka pytań dla LFF.LV.

LFF.lv: Jak się czułeś w debiucie, wchodząc na boisko w 77 minucie meczu z Litwą, 11 października?
 
Eduards Visnakovs: Przede wszystkim cieszę się iż otrzymałem powołanie do seniorskiej reprezentacji, zawsze marzyłem aby w niej wystąpić. Wiedziałem już przed meczem od trenera Mariana Paharsa że dostanę szansę i po wejściu na boisko bardzo się starałem, miałem nawet okazję bramkową ale… cóż, szkoda że nie udało się chociaż zremisować tego meczu (Łotwa przegrała 0-2 – widzew.pl). W każdym razie gra w koszulce reprezentacji narodowej to zawsze wielki zaszczyt i mam nadzieję że nadal będę powoływany.
 
Jest różnica pomiędzy rozpoczynaniem meczu od pierwszych minut a wchodzeniem z ławki?
 
Oczywiście, jest duża różnica. Lepiej jest grać od początku, łatwiej wtedy wejść w mecz.
 
Do przerwy w ostatnim meczu ze Słowacją przegrywaliście 0-2, trener musiał was dobrze zmotywować w szatni?
 
Trener dobrze nas podkręcił. Kazał nam zapomnieć o pierwszej połowie i wyjść na drugą jak na nowy mecz. Walczyliśmy, graliśmy z wielkim poświęceniem i udało się odrobić stratę.
 
Jak przyjęliście ten pozytywny wynik jakim był remis ze Słowacją?
 
Mocno nas podbudował, jeszcze bardziej uwierzyliśmy we własne umiejętności. Chociaż zdobyliśmy gole po stałych fragmentach to uważam iż wynik 2-2 jest sprawiedliwy. Zasłużyliśmy na to w drugiej połowie.
 
visnakovsaleksslask_1
 
Jaki jest według ciebie sposób na grę z rywalami, którzy na papierze wydają się mocniejsi?
 
Przede wszystkim walka, na całej długości boiska. Poziom europejskiej piłki jest obecnie dosyć wyrównany, wygrywa ten kto jest bardziej zdeterminowany.
 
W jakim systemie gra ci się najlepiej, z jednym czy dwoma napastnikami?
 
Wygodniej mi, kiedy gramy jednym napastnikiem, mam wtedy więcej wolnego miejsca z przodu.
 
Pomyślnie rozpocząłeś sezon w T-Mobile Ekstraklasie, jesteś jednym z objawień ligi. Czy uważasz iż może to być dla ciebie trampolina do dalszego rozwoju kariery?
 
Jestem bardzo zadowolony, że trafiłem do Ekstraklasy. To silna liga o bardzo dobrze rozwiniętej organizacji. Mam wszelkie niezbędne warunki aby grać i się rozwijać. Wiadomo, że w przyszłości chciałbym trafić do którejś z silniejszych lig tak jak niedawno Artjoms Rudnevs. Teraz jednak najważniejsze abym jak najwięcej grał i nadal zdobywał gole.
 
Przeglądając twoją dotychczasową karierę i na Litwie i w Kazachstanie grałeś w klubach, które walczyły w swoich ligach o najwyższe cele. Czy teraz ważniejsza jest dla ciebie własna gra i rozwój?
 
Oczywiście tytuły też są ważne. Z Ventspils zdobyliśmy Mistrzostwo i Puchar krajowy, później z Szachtiorem Karaganda ponownie udało mi się zdobyć w ciągu dwóch lat Mistrzostwo i Puchar. Klub w którym gram obecnie, Widzew nie jest szczególnie silny ale mamy ciekawy zespół, walczymy. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
 
Wkrótce rozlosowane zostaną grupy eliminacyjne do Mistrzostw Europy 2016. Masz jakąś drużynę, przeciwko której chciałbyś zagrać?
 
Wiadomo że pierwsze dwa koszyki zawierają bardzo silne reprezentacje jak Holandia czy Hiszpania. Przyjazd jakiejkolwiek z tych drużyn do Rygi będzie sporym wydarzeniem dla naszych fanów i byłoby fajnie sprawdzić się z takim rywalem. Mam nadzieję że uda nam się wywalczyć udział w finałach.
 
W ofensywie reprezentacji Łotwy jest aktualnie spora konkurencja. Są Valerijs Sabala, Danils Turkovs i Maris Verpakovskis.
 
W tej grupie wymienić należy jeszcze Artjomsa Rudnevsa, który gra w moim zdaniem najsilniejszej lidze na świecie. Fakt że mamy sporą konkurencję może tylko cieszyć. Sportowa rywalizacja wpływa dobrze na zespół, trzeba się mocniej starać.
 
W historii Łotewskiej reprezentacji nigdy nie było w kadrze dwóch braci w jednym czasie. Czy chciałbyś wystąpić kiedyś w reprezentacji u boku swojego brata Aleksejsa?
 
Tak, rozmawialiśmy nawet o tym z bratem. Nasi rodzice też bardzo by chcieli zobaczyć jak wspólnie reprezentujemy nasz kraj. Uważam iż nie jest to nierealne, tym bardziej że Aleksejs też gra w silnej lidze razem ze mną i dobrze sobie radzi.
 
Brat udzielał ci jakichś wskazówek przed meczami w reprezentacji? W końcu ma duże doświadczenie, rozegrał 50 meczów w barwach narodowych.
 
Oczywiście, starszy brat zawsze mi pomaga, podpowiada. Zawsze chce dla mnie jak najlepiej.
 


Galerie Zdjęć
Filmy
Zobacz galerie zdjęć

Najnowsze galerie!

galerie|2014-11-22|21:15

Foto: Kamil Kraszewski (APPA)

galerie|2014-11-22|21:00

Foto: Karol Grzegorek (widzew.pl)

Następny mecz Widzewa Łódź

Dolcan Ząbki

2014-11-30 12:15

W 19. kolejce I ligi Widzew zagra na wyjeździe z Dolcanem Ząbki. Mecz odbędzie sie w niedzielę 30 listopada o 12:15. Będzie to ostatni mecz ligowy Widzewa w 2014 roku.